PRAWDA O KORZYSTANIU Z CZASÓW* – CZĘŚĆ TRZECIA

Tak jak już wspomniałem w tym poście, tym poście i wielu innych, jestem zainteresowany przetestowaniem założeń, według których pracujemy na co dzień. Jednym z założeń, według którego pracujemy jest takie, że branie czasów w siatkówce jest użyteczne. Aby przetestować to założenie, wziąłem udział (z czytelnikiem Benem Raymondem, który wykonał prawdziwą „pracę”, czyli statystyki) w badaniu brania czasów w ligach męskiej siatkówki w Polsce i we Włoszech w minionym sezonie. Z sezonu włoskiej ligi 2015/2016 byliśmy w stanie zebrać dane wszystkich meczów z wyjątkiem jednego (131/132). Nasze wyniki są efektywnie takie same jak te z Plusligi, z jedną małą różnicą. Ale nie chcę wybiegać zbyt daleko w przyszłość.

Ogólne obserwacje

Ogólne obserwacje, które zanotowaliśmy w polskiej lidze powtarzają się w lidze włoskiej. Zebrane wspólnie sugerują, że trenerzy przynajmniej domyślnie stosują podobną startegię w używaniu przerw taktycznych.

  • Liczba czasów wziętych przez każdą drużynę sensownie współzależy ze stosunkiem setów wygranych do przegranych.
  • Częstotliwość brania czasów stale rośnie wraz z przebiegiem seta aż do momentu, gdy rywal zdobędzie 21. punkt. We Włoszech jednakże przerwa techniczna jest stosowana przy 12. punkcie.
  • Patrząc na różnicę wyników, w prawie każdej części seta zespoły częściej biorą czas kiedy przegrywają, niż kiedy prowadzą. Ulubionym wynikiem, przy którym brany jest czas to 24-22.
  • Trenerzy najczęściej biorą czas, gdy różnica punktowa wynosi -2, -3 lub -4.

Zagrywka

Jedną z prawd konwencjonalnych, którą opisałem jest taka, że błędy na zagrywce są częściej popełniane po wziętym czasie. Nie znaleźliśmy dowodu na to, by to była prawda. Tak jak w polskiej lidze, wskaźnik błędu w zagrywce po przerwie technicznej jak i taktycznej był taki sam lub mniejszy niż podczas ogólnej części seta. To mogło być spowodowane wskazówkami trenera, doświadczeniem siatkarza lub utraconą koncentracją zagrywającego.

 

Typ zagrywki Ilość zagrywek Błędy Stosunek błędów do ilości zagrywek
Ogólna część gry 20089 3331 0.160
Pierwsza zagrywka w secie 506 51 0.101
Pierwsza zagrywka po wziętym czasie 1478 253 0.162
Pierwsza zagrywka po przerwie technicznej 471 66 0.136

Aby sprawdzić czy zawodnicy naprawdę podchodzą do zagrywki inaczej w różnych momentach meczu, sprawdziliśmy odsetek asów i idealnego przyjęcia. Ogólne wyniki w tych kategoriach różniły się trochę od błędów na zagrywce w polskiej lidze, przy czym asy i idealne przyjęcie były w istocie identynczne w ogólnej części gry i po przerwie taktycznej.

Wydaje się, że włoskiej lidze wzięcie czasu nie wpływa na zagrywkę w żaden sposób.

 

Faza przyjęcia

Tak jak w polskiej lidze, około dwie trzecie wszystkich zagrywek we włoskiej lidze kończą się punktem wygranym przez drużynę przyjmującą. Ta liczba jest podobna w przypadku ogólnej gry, podczas pierwszej piłki seta, po taktycznej i technicznej przerwie. Różnica nie jest statystycznie znacząca.

 

Typ zagrywki Zagrywka przeciwnika Przyjęcie Stosunek przyjęcia do zagrywki przeciwnika
Ogólna część gry 20089 13428 0.668
Pierwsza zagrywka w secie 506 322 0.636
Pierwsza zagrywka po wziętym czasie 1478 1008 0.682
Pierwsza zagrywka po przerwie technicznej 471 294 0.624

Tak jak w polskiej lidze, nie ma znaczącego efektu brania czasu podczas jakiejkolwiek części seta. Tak samo jest w przypadku różnicy punktów.

Serie zagrywek

Ostatnią strefą, którą wzieliśmy pod uwagę w tym projekcie było to, jak te parametry zmieniały się podczas serii zagrywek. W przeciwieństwie do polskiej ligi okazało się, że prawdopodobieństwo błędów na zagrywce zmienia się ZNACZĄCO podczas serii zagrywek. Wskaźnik błędu na zagrywce jest znacząco mniejszy przy pierwszym serwisie w serii niż przy kolejnych. Podobnie jak w polskiej lidze procent przyjęcia zmienia się na gorsze. Po trzeciej zagrywce z serii odsetek przyjęcia spada, ale nie znacząco. W tej części analizy znaleźliśmy jedną specyficzną sytuację, w której wzięty czas wpłynął pozytywne na poziom przyjęcia przy kolejnej akcji. Taka sytuacja zdarza się kiedy czas jest wzięty przed tym, kiedy żadne punkty przy fazie zagrywki nie zostały jeszcze zdobyte. To znaczy PRZED rozpoczęciem serii zagrywek. Mój typ jest taki, że wszystkie te czasy były wzięte pod koniec seta, kiedy wynik był równy.

 

Wniosek

Odkryciem tego badania jest to, że branie czasu jest tak samo efektywne jak nie branie czasu. To oznacza, że taktyczne przerwy maja nieistotny wpływ na grę. Jednym wyjątkiem jest czas wzięty zanim seria zagrywek się rozpocznie. Najczęściej takie czasy byłyby wzięte pod koniec seta. Biorąc pod uwagę to, że inne czasy są nieefektywne, odkrycie tego badania sugeruje, że trzymanie czasów w rezerwie aż do końca seta może być wartościowym zagraniem taktycznym.

 

Kolejne posty z tej serii znajdziecie tutaj.

Pełne dane z ligi włoskiej znajdziecie tutaj.

Advertisements

4 thoughts on “PRAWDA O KORZYSTANIU Z CZASÓW* – CZĘŚĆ TRZECIA

  1. Pingback: ANALIZA KORZYSTANIA Z CZASÓW – PEŁNE DANE | At Home On The Court

  2. Pingback: BADANIA KORZYSTANIA Z CZASÓW – LUŹNE WĄTKI | At Home On The Court

  3. Pingback: Timeout Study – The Collected Links | At Home On The Court

  4. Pingback: At Home On The Court Po Polsku | At Home On The Court

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s